Kupno nowych mebli cieszy. Przeprowadzka do nowego mieszkania również. Ale pomiędzy decyzją a ustawieniem kanapy, szafy czy stołu w docelowym miejscu jest jeszcze jeden ważny etap: transport.
I właśnie na tym etapie najczęściej pojawiają się problemy.
Porysowany blat. Obity narożnik. Urwana nóżka. Szuflada, która wysunęła się w trakcie znoszenia. Kanapa, która nie mieści się w windzie. Komoda zabezpieczona „na szybko”, a później nosząca ślady każdego zakrętu i każdego progu.
Dobra wiadomość jest prosta: większości tych szkód można uniknąć. Wystarczy dobrze przygotować meble do transportu.
Dlaczego przygotowanie mebli ma tak duże znaczenie?
Meble są bardziej podatne na uszkodzenia, niż często się wydaje. Nawet solidna komoda, ciężki stół czy duża szafa mogą ucierpieć podczas przenoszenia, jeśli nie zostaną odpowiednio zabezpieczone.
Najbardziej narażone są:
- narożniki,
- fronty,
- blaty,
- szklane elementy,
- uchwyty,
- nóżki,
- prowadnice szuflad,
- powierzchnie lakierowane i fornirowane.
Transport mebli to nie tylko przewiezienie ich z punktu A do punktu B. To także wyniesienie, załadunek, stabilne ustawienie w samochodzie, zabezpieczenie przed przesuwaniem i wniesienie do nowego miejsca.
Im lepiej przygotujesz meble wcześniej, tym mniejsze ryzyko strat.
Zacznij od dokładnych pomiarów
Zanim zaczniesz owijać meble folią, sprawdź, czy w ogóle da się je wynieść i wnieść w całości.
Zmierz:
- szerokość i wysokość mebla,
- szerokość drzwi,
- klatkę schodową,
- windę,
- korytarz,
- zakręty na trasie wynoszenia,
- wejście do nowego mieszkania.
To szczególnie ważne przy dużych szafach, narożnikach, kanapach, stołach i komodach. Czasem wystarczy odkręcić nóżki lub zdjąć drzwi z zawiasów. Innym razem konieczny będzie demontaż mebla na części.
Lepiej wiedzieć to wcześniej niż odkryć problem w dniu transportu, gdy auto czeka pod blokiem.
Opróżnij meble przed przenoszeniem
To podstawowa zasada, ale często pomijana.
Przed transportem opróżnij szafy, komody, biurka, szafki RTV i regały. Nie przewoź mebli z zawartością w środku, nawet jeśli wydaje się, że „to tylko kilka rzeczy”.
Dlaczego?
Po pierwsze, mebel staje się cięższy. Po drugie, zawartość może się przesuwać i uszkodzić wnętrze. Po trzecie, większy ciężar zwiększa ryzyko pęknięcia konstrukcji podczas noszenia.
Szczególnie niebezpieczne jest przenoszenie komód z pełnymi szufladami. To prosty sposób na uszkodzenie prowadnic, frontów albo całej ramy.
Wyjmij szuflady, półki i ruchome elementy
Przed transportem warto usunąć wszystko, co może się wysunąć, spaść albo przesuwać.
Dotyczy to przede wszystkim:
- szuflad,
- półek,
- drzwiczek szklanych,
- luźnych blatów,
- wkładów,
- nóżek,
- uchwytów,
- elementów dekoracyjnych.
Szuflady najlepiej przewozić osobno. Półki można owinąć folią bąbelkową lub kocem. Śrubki, kołki i drobne elementy włóż do woreczka strunowego i opisz, z jakiego mebla pochodzą.
Dobry trik: przyklej woreczek z elementami montażowymi do jednej z części mebla albo schowaj go w dobrze oznaczonym kartonie. Dzięki temu przy składaniu nie będziesz szukać śrubek po całym mieszkaniu.
Zdecyduj, co trzeba rozkręcić
Nie każdy mebel trzeba demontować. Ale niektórych nie warto przewozić w całości.
Rozkręcenie warto rozważyć przy:
- dużych szafach,
- łóżkach,
- stołach,
- regałach,
- meblościankach,
- biurkach,
- dużych szafkach,
- meblach modułowych.
Demontaż zmniejsza ryzyko uszkodzenia, ułatwia wynoszenie i pozwala lepiej wykorzystać miejsce w samochodzie. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre meble źle znoszą wielokrotne rozkręcanie i skręcanie, szczególnie te wykonane z płyt meblowych.
Jeśli nie masz pewności, czy mebel rozkręcać, oceń jego stabilność. Jeśli podczas podnoszenia wygina się, trzeszczy albo ma delikatną konstrukcję, lepiej go rozłożyć na części.
Zabezpiecz narożniki i krawędzie
Narożniki są najbardziej narażone na obicia. Wystarczy jedno uderzenie o framugę, ścianę lub podłogę, aby zostawić trwały ślad.
Do zabezpieczenia narożników możesz użyć:
- narożników kartonowych,
- folii bąbelkowej,
- koców transportowych,
- tektury,
- pianki ochronnej,
- taśmy pakowej.
Najważniejsze jest, aby nie owijać delikatnych powierzchni samą taśmą. Klej może zostawić ślady, szczególnie na lakierowanych, drewnianych lub fornirowanych elementach.
Najpierw zabezpiecz powierzchnię miękkim materiałem, a dopiero później użyj taśmy do przytrzymania zabezpieczenia.
Uważaj na folię stretch
Folia stretch jest bardzo przydatna, ale trzeba używać jej rozsądnie.
Nadaje się do przytrzymania koców, zabezpieczenia szuflad, spięcia elementów i ochrony przed kurzem. Nie zawsze jednak powinna dotykać bezpośrednio powierzchni mebla.
Przy meblach lakierowanych, skórzanych, drewnianych albo szczególnie delikatnych lepiej najpierw użyć koca, papieru pakowego lub folii bąbelkowej, a dopiero potem folii stretch.
Dzięki temu mebel jest chroniony nie tylko przed zabrudzeniem, ale też przed otarciami i odgnieceniami.
Szklane elementy pakuj osobno
Szkło wymaga szczególnej ostrożności. Jeśli mebel ma szklane półki, drzwiczki, blaty lub lustra, najlepiej zdemontować je i przewozić oddzielnie.
Każdy szklany element warto owinąć folią bąbelkową, zabezpieczyć kartonem i oznaczyć jako delikatny. Lustra i szyby powinny być przewożone pionowo, stabilnie ustawione i zabezpieczone przed przesuwaniem.
Nie kładź ciężkich rzeczy na szkle. Nawet jeśli wygląda solidnie, naprężenie podczas jazdy może spowodować pęknięcie.
Zabezpiecz drzwi i szuflady
Jeżeli nie wyjmujesz drzwiczek lub szuflad, zadbaj o to, żeby nie otwierały się podczas przenoszenia.
Możesz użyć folii stretch, pasów lub taśmy malarskiej. Taśma malarska jest bezpieczniejsza niż zwykła taśma pakowa, ale i tak warto najpierw sprawdzić ją na mało widocznym fragmencie.
Nie chodzi tylko o ochronę mebla. Otwierająca się szuflada może uderzyć osobę niosącą mebel, zahaczyć o ścianę albo uszkodzić front.
Chroń podłogi i ściany
Przygotowanie mebli do transportu to jedno. Przygotowanie trasy wynoszenia to drugie.
Zanim zaczniesz przenosić ciężkie przedmioty, usuń przeszkody z korytarza, zabezpiecz podłogę i sprawdź, czy drzwi otwierają się wystarczająco szeroko.
Warto przygotować:
- maty ochronne,
- karton na podłogę,
- koce,
- klin do drzwi,
- rękawice robocze,
- pasy transportowe.
Dzięki temu ograniczysz ryzyko uszkodzenia nie tylko mebli, ale też ścian, futryn, paneli i klatki schodowej.
Zadbaj o właściwy samochód
Nawet najlepiej zabezpieczony mebel może ucierpieć, jeśli zostanie przewieziony w nieodpowiednich warunkach.
Samochód powinien mieć odpowiednią przestrzeń, możliwość stabilnego ustawienia mebli i punkty do mocowania pasów. Przewożenie dużej szafy, kanapy albo stołu w przypadkowym aucie osobowym rzadko jest dobrym pomysłem.
Meble nie powinny przesuwać się w trakcie jazdy. Trzeba je unieruchomić, oddzielić od siebie kocami i ustawić tak, aby cięższe elementy nie naciskały na delikatniejsze.
Jeśli nie masz odpowiedniego auta, pasów, koców i osób do pomocy, lepiej zlecić transport specjalistom.
Przy przewozie większych mebli w Warszawie dobrym rozwiązaniem może być Mocny Transport, który pomaga w transporcie mebli, przeprowadzkach, wynoszeniu i wnoszeniu większych przedmiotów. To szczególnie wygodne, gdy nie chcesz ryzykować uszkodzenia mebli, ścian ani własnego kręgosłupa.
Nie oszczędzaj na zabezpieczeniach
Folia, karton, koce i taśmy kosztują mniej niż naprawa uszkodzonego mebla. A już na pewno mniej niż wymiana blatu, frontu czy szklanego elementu.
Przygotuj wcześniej:
- folię bąbelkową,
- folię stretch,
- taśmę malarską,
- karton,
- koce transportowe,
- woreczki na śrubki,
- marker,
- etykiety,
- pasy transportowe.
Pakowanie w ostatniej chwili zwykle kończy się improwizacją. A improwizacja podczas transportu mebli często zostawia ślady.
Oznacz elementy po demontażu
Jeśli rozkręcasz meble, rób zdjęcia kolejnych etapów demontażu. To bardzo ułatwia ponowne składanie.
Oznacz części, np. „szafa sypialnia – lewy bok”, „łóżko – śruby do ramy”, „biurko – blat”, „regał – półki”. Przy większych meblach warto też opisać kolejność elementów.
Dzięki temu po transporcie nie tracisz czasu na zgadywanie, która część pasuje do której.
Kiedy warto skorzystać z firmy transportowej?
Samodzielny transport ma sens przy małych, lekkich meblach. Ale przy większych elementach profesjonalna pomoc często jest po prostu rozsądniejsza.
Firmę warto wynająć, gdy:
- mebel jest ciężki,
- trzeba go wnosić po schodach,
- nie mieści się do windy,
- ma delikatne elementy,
- wymaga zabezpieczenia,
- nie masz odpowiedniego samochodu,
- przewozisz kilka mebli naraz,
- zależy Ci na czasie.
Dobra ekipa transportowa potrafi ocenić, jak wynieść mebel, jak go ustawić w aucie i jak zabezpieczyć przed uszkodzeniem. To oszczędza czas, nerwy i często także pieniądze.
Podsumowanie
Przygotowanie mebli do transportu zaczyna się dużo wcześniej niż w momencie załadunku. Najpierw trzeba zmierzyć meble i drogę wynoszenia, później opróżnić szafki, wyjąć ruchome elementy, zabezpieczyć narożniki, szkło i powierzchnie, a na końcu zadbać o odpowiedni samochód oraz stabilne ustawienie ładunku.
Najważniejsza zasada jest prosta: mebel, który jest dobrze zabezpieczony, ma znacznie większą szansę dotrzeć na miejsce bez rys, obić i przykrych niespodzianek.
Transport mebli nie musi być stresujący. Trzeba tylko podejść do niego tak, jak do samego zakupu mebla – z uwagą, planem i dbałością o szczegóły.


